Sprostowanie świadectwa pracy – nie zawsze wystarczające!

Pani Alicja została zwolniona dyscyplinarnie. Pracodawca uznał, iż zachodzą podstawy do zastosowania takiego sposobu rozwiązania umowy o pracę. Jako przyczynę wskazał kradzież powierzonego jej telefonu służbowego z obowiązkiem jego zwrotu. Pani Alicja nie zgadza się jednak z taką decyzją pracodawcy. Twierdzi, że telefon zgubiła, a nie ukradła. Co więcej, szef nie ma jakichkolwiek dowodów na jej rzekomą kradzież, a jego zachowanie jest powodowane chęcią zemsty za wcześniejsze nieporozumienia.

Pani Alicja otrzymała od pracodawcy świadectwo pracy, w którym jako tryb rozwiązania umowy wskazał „art. 53 § 1 pkt 1 i 2 k.p.”, czyli ciężkie naruszenie podstawowych praw pracowników oraz popełnienie przestępstwa w czasie trwania stosunku pracy. Jako, że chciała pokazać swój sprzeciw wobec takiej decyzji, złożyła do pracodawcy wniosek o sprostowanie świadectwa pracy. Pracodawca odmówił takiego sprostowania i jednocześnie poinformował Panią Alicję o tym, iż nie widzi podstaw do zmiany danych w świadectwie pracy. Wobec powyższego, wystąpiła ona w terminie przewidzianym przez kodeks pracy w art. 97 §z pozwem o sprostowanie świadectwa pracy. W pozwie tym powołała stosowne dowody, w tym świadków na okoliczność, że nie dopuściła się kradzieży na szkodę pracodawcy.

Art. 97 k.p.
§21 . Pracownik może w ciągu 7 dni od otrzymania świadectwa pracy wystąpić z wnioskiem do pracodawcy o sprostowanie świadectwa. W razie nieuwzględnienia wniosku pracownikowi przysługuje, w ciągu 7 dni od zawiadomienia o odmowie sprostowania świadectwa pracy, prawo wystąpienia z żądaniem jego sprostowania do sądu pracy.

Ważnym jest, żeby pamiętać, że sprostowanie świadectwa pracy służy skorygowaniu błędu pracodawcy, który omyłkowo wpisał do dokumentu błędną informację. Przykładowo, gdyby Pani Alicji umowa o pracę została wypowiedziana, natomiast w świadectwie pracy pojawiłaby się informacja o zwolnieniu dyscyplinarnym, jak najbardziej słuszne byłoby skorzystanie z możliwości jego sprostowania. Natomiast w przedstawionej sytuacji pracodawca właściwie wskazał tryb rozwiązania stosunku pracy – nie mamy to do czynienia z żadnym błędem czy pomyłką.

W takim przypadku pozew o sprostowanie świadectwa pracy wniesiony przez Panią Alicję powinien zostać przez Sąd oddalony jako bezzasadny. Warto pamiętać, że taki pozew nie jest równoznaczny z uznaniem, że pracownik nie godzi się z trybem rozwiązania umowy o pracę i uważa go za bezprawny.

Pani Alicja powinna więc w terminie 14 dni od otrzymania informacji o zwolnieniu, zgodnie z art. 264 § 2 k.p. wnieść do sądu pracy pozew z żądaniem przywrócenia do pracy bądź zasądzenia odszkodowania. Takie roszczenia przysługują jej bowiem w sytuacji niezasadnego lub niezgodnego z prawem zwolnienia dyscyplinarnego.

Art. 264 k.p.
§ 2. Żądanie przywrócenia do pracy lub odszkodowania wnosi się do sądu pracy w ciągu 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia lub od dnia wygaśnięcia umowy o pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz rozwiąż równanie: *